środa, 6 grudnia 2017

Ptaki, Tarjei Vesaas

 

Nieczęsto zdarza mi się o powieści pisać: arcydzieło. W przypadku "Ptaków" Vesaasa nie mam cienia wątpliwości. Arcydzieło. 

 


Mattis, główny bohater "Ptaków" jest dla otoczenia tylko wiejskim głupkiem, "Pomylonym", jak o nim mówią. Pozornie ociężały umysłowo, dobiegający czterdziestki mężczyzna jest niezwykle wrażliwy na urodę świata, na przyrodę wśród której żyje. Najdrobniejsze przejawy piękna wprawiają go w zachwyt, a zdarzenia dla innych błahe dla niego stają wydarzeniami o kolosalnym znaczeniu, wymagającymi gruntownego przemyślenia. Mattis obserwuje świat i przeżywa go intensywnie, równocześnie szukając drogi porozumienia z nim (pisze listy do słonki), bo mimo obecności siostry - Hege, jest bardzo samotny. Jest odizolowany od świata, a bywa, że i od siebie (scena z lustrem). Dla ludzi jest jedynie "Pomylonym", więc każdy kontakt z ludźmi analizuje, a przejawy zrozumienia są dla niego wydarzeniem takiej rangi, że jeszcze długo żyje wspomnieniami.

Mattis jest przy tym niezdolny do pracy zarobkowej, widzi i słyszy więcej, zalewa go ogromna ilość wrażeń i doznań, więc nadmiar myśli plącze mu ręce. Na dom i utrzymanie obojga pracuje więc czterdziestoletnia, równie samotna jak brat, Hege. Sytuacja zmienia się jednak, gdy w życie Hege pojawia się drwal Jörgen.

Bohaterów poznajemy w krótkich, wyrazistych scenach z ich codziennego życia. Doskonałe dialogi łączą się z 3 osobową narracją. Wszechwiedzący narrator oddaje jednak nawet najsubtelniejsze przejawy emocji głównego bohatera, zna też jego uczucia i myśli i "zdaje z nich relację" w mowie pozornie zależnej. Nie jest to jednak książka przegadana. "Ptaki" to świadectwo ogromnej wrażliwości pisarza i wnikliwe studium samotności.

Autor: Tarjei Vesaas
Tytuł: Ptaki
Tłumaczenie: Beata Hłasko
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Data wydania: 1974

sobota, 2 grudnia 2017

Kalijuga. Wiek waśni i sporów, William Dalrymple


Przyznaję, że po reportaże sięgam sporadycznie, ale "Kalijuga. Wiek waśni i sporów" ciekawiła mnie ze względu na Indie, do tego Indie niemal współczesne. Niemal, bo książka powstała w 1998 r., blisko 20 lat temu. 



Nie mnie oceniać na ile Indie XXI w. różnią się od tych XX- wiecznych, przedstawionych przez Dalrympe'a, ale, opierając się na dzisiejszych doniesieniach prasowych, przypuszczam, że niewiele.
Tytuł, jak w przedmowie objaśnia sam autor, "nawiązuje do starożytnej kosmologii hinduskiej, według której czas podzielony jest na cztery eony". Kalijuga to wiek demona Kali, czas waśni i sporów, korupcji i rozpadu, co autor świetnie uchwycił w kolejnych reportażach.
"Kalijuga" to połączenie eseju i reportażu. Podróże, miejsca i spotkania są dla autora pretekstem do błyskotliwej analizy przemian, zachodzących w Indiach. Obserwacje Dalrymple'a są celne, a diagnozy interesujące. Świat Indii jest dla Europejczyków przerażający i fascynujący zarazem. Indie to świat partyzantów i skorumpowanych polityków, szefów narkotykowych karteli i nędzarzy. To ciągle jeszcze świat kastowych podziałów i zaskakującej religijności. Dalrymple doskonale pisze o obyczajach, kulturze i religii Indii, o tym właśnie tle religijno-kulturowym, które najsilniej wpływa na przemiany i dzisiejsze Indie. O tych skomplikowanych procesach i zależnościach autor pisze tak klarownie, że stają się one jasne nawet dla czytelnika, który nie zna subkontynentu indyjskiego. A przy tym autor nie traci z oczu bohaterów swoich reportaży i opowiadanych tu historii. Warto dodać, że te postaci i ich losy są zajmujące. 


Autor: William Dalrymple
Tytuł: Kalijuga. Wiek waśni i sporów
Tłumaczenie: Berenika Janczarska
Wydawnictwo: Noir Sur Blanc
Data wydania: 2017

niedziela, 26 listopada 2017

Niepamięć, David Foster Wallace


"Niepamięć" Davida Fostera Wallace'a to rozczarowanie. Dłużyzny, przegadane sceny, opisy, z których nic nie wynika. 


Zgodnie z zasadą: jeżeli w którejś scenie pojawia się pistolet, to  prędzej czy później musi wystrzelić. U Wallace'a nie. Zresztą zamiast pistoletu jest np. błoto i samochód, który w nim grzęźnie po osie. A dalej? Nic. Absolutnie nic z tego nie wynika. Scena miała pokazać absurd sytuacji? Dobrze, raz, ale to błoto po osie nie raz, a raz po raz. Wydarzeń to nie zmienia. A wspinacz na ścianie budynku? To też strzał, którego nie ma. Jak więc dobrnąć do puenty? Puenty nie ma. Jest otwarty na przestrzał absurd.
"Niepamięć" jest obca, jak napisana przez człowieka, który nie rozumie ludzi, nie podziela ich emocji. W tych 8 opowiadaniach brak empatii, uczuć (choćby nawet powierzchownych), dominuje ironia i koncepty. Owszem, te dwa ostatnie świetnie pokazują absurdy, w których tkwimy, ale dystans i chłód narracji te opowiadania zamraża, tracą choćby i pozory życia.
Tym razem język Wallace'a to spiętrzenie form, sztuka dla sztuki i... jedynie ułuda, wydmuszka - jak cały ten świat. Może właśnie o to autorowi chodziło?

Autor: David Foster Wallace
Tytuł: Niepamięć
Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2017

czwartek, 23 listopada 2017

Malarz świata ułudy, Kazuo Ishiguro


"Malarz świata ułudy" Kazuo Ishiguro jest książką utrzymaną w tonacji wspomnieniowo-rozliczeniowej. 


Narrację, prowadzoną w 1.osobie, autor powierzył emerytowanemu malarzowi z Nagasaki - Masuji Ono. Akcja powieści toczy się w latach 1948-1950, jednak wspomnienia malarza sięgają czasów jego dzieciństwa, młodości i okresu poprzedzającego wojnę. Nastrojowa, niespiesznie prowadzona narracja jest rozliczeniem ze światem, który odszedł i to odszedł w niesławie.
Polityków i wojskowych rozliczyły historia, prawo i społeczeństwo, ale malarz propagandzista musi rozliczyć się sam, bo jego rola, na przekór jego własnej opinii, była zbyt nikła, by się nim zajmowano. Ta rola była jednak na tyle jasna i wyrazista, że wymaga rozliczenia dla dobra córki - Noriko, której przeszłość ojca może zaszkodzić.


Spoza biograficznej opowieści dyskretnie wyłania się panorama społeczna i obraz panujących w Japonii stosunków. Normy i zwyczaje różnią się od europejskich, czy ogólniej od zwyczajów świata zachodniego, są zaskakujące, fascynujące, a bywa, że i przerażające.
Zrujnowany w czasie wojny dom, w którym żyje Ono jest symbolem wojny i upadku dawnych wartości, które ten dom reprezentuje. Niegdyś wspaniały, kupiony dzięki "prestiżowej aukcji", w 1948 r. ma już za sobą najlepsze czasy, podobnie jak powojenna Japonia, zmuszona po przegranej wojnie pożegnać imperialistyczne miraże. Masuji Ono żyje jednak w na wpół zrujnowanej posiadłości i stara się uchronić ją przed całkowitą zagładą. Kultywuje tradycje i z trudnością akceptuje zmiany i amerykanizację Japonii.

Proza Ishiguro jest powściągliwa. Pisarz operuje sceną, nie oceną, zderza postawy, wplata w wydarzenia symbole, ale wnioskowanie pozostawia czytelnikowi. Ocenę flirtu świata sztuki ze światem polityki także pozostawił odbiorcom.


Autor: Kazuo Ishiguro
Tytuł: Malarz świata ułudy
Tłumaczenie: Maria Skroczyńska-Miklaszewska
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2010 [wyd. II 2017]

"Życie przed sobą" Romain Gary

  Za "Życie przed sobą" Romain Gary otrzymał nagrodę Goncourtów. Po raz drugi otrzymał nagrodę, którą można otrzymać tylko raz ...