Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura hiszpańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura hiszpańska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 maja 2019

Kiedy zapada mrok, Jaume Cabre


"Kiedy zapada mrok" to 13 opowiadań, o których Cabre pisze w posłowiu, że wybrał je do tego zbioru spośród wielu, które pisał w różnych okresach. Wszystkie utwory łączy motyw śmierci i morderstwa, więc łączą się w spójną całość, a jednak czegoś tu brak. Równocześnie dominujący temat ujednolica wszystkie te opowiadania tak dalece, że są całkiem miałkie, nijakie i przewidywalne. 




Choć wszystkie dotyczą śmierci, nie są kryminałami, a mordercę znamy od początku. Cabre postawił na analizę postaci mordercy. Docieka przyczyn zabójstwa i tego, co powoduje, że zwyczajny człowiek staje się zabójcą. Cabre wydobywa ciemne strony ludzkiej natury: zawiść, małostkowość, mściwość. Na jaw wychodzą skrywane lęki, nienawiść i chęć wymierzenia "sprawiedliości". Wszystko to prowadzi do wybuchu - zbrodni. Niestety wszystko to jest zbyt oczywiste.
Cabre przyzwyczaił czytelników do gier. Zwykle wplata w swoje opowieści malarstwo i muzykę i aluzje do własnych utworów. Tu wykorzystał autoportret Sary Voltes-Epstein (z "Wyznaję") i motyw wnikania do obrazu Jeana-Francoisa Milleta. Ten ostatni zresztą wykorzystany kilkakrotnie, w zasadzie zawsze, kiedy ktoś „La paysanne” ogląda, co znowu błyskawicznie staje się chwytem ogranym i aż nazbyt przewidywalnym.
Także język "Kiedy zapada mrok" może rozczarować. Wprawdzie zostaje on dostosowany do poziomu bohaterów konkretnych opowiadań, co ma swoje uzasadnienie, ale przy okazji Cabre zgubił swoją frazę i rytm. Język tego zbioru jest wyraźnie uboższy, a odejście od niezwykłej narracji wcześniejszych książek autora i brak stylistycznej swady pozostawia niedosyt.
"Kiedy zapada mrok" czyta się aż za lekko. Kolejne opowiadania są tak podobne tematycznie, że zlewają się w jedno i już po chwili trudno którekolwiek odtworzyć w pamięci. Nie ułatwiają zadania także banalne puenty, a jedyną przyjemność czytelniczą czerpać można z tych opowiadań, gdzie pojawia się gra intryg pomiędzy bohaterami. Tyle, że tych opowiadań tu najmniej. 


Autor: Jaume Cabre
Tytuł: Kiedy zapada mrok
Tłumaczenie: Anna Sawicka
Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania: 15 maja2019

czwartek, 24 stycznia 2019

Kolor milczenia, Elia Barcelo


"Kolor milczenia" E. Barcelo był u nas zestawiany z "Głosami Pamano" J. Cabre, niestety nieco na wyrost. 


Historia opowiedziana przez hiszpańską pisarkę jest znacznie prostsza, a po istotnych historycznych tematach jedynie się prześlizguje. Czasy frankistowskiej dyktatury i przemoc tego okresu w powieści wcale nie jest widoczna, podobnie jak skomplikowana historia Maroka, gdzie rozgrywa się większość wydarzeń. Być może dla hiszpańskiego czytelnika wszystko to jest oczywistością, dla nas już jednak niekoniecznie.
Barcelo portretuje uprzywilejowaną, niezwykle bogatą kastę i świat luksusu. To świat telenoweli i rozwiązania fabularne też je przypominają. Większość wydarzeń rozgrywa się w Maroku, którego praktycznie nie widać, bo ten świat został ograniczony do prywatnej posiadłości La Mora i luksusowych hoteli. Kto więc liczy na lokalny koloryt srodze się zawiedzie.
Historia malarki Heleny Guerrero to dwutorowo prowadzona narracja o cieniach przeszłości i prywatnym śledztwie, które ma wyjaśnić rodzinne tajemnice.
"Kolor milczenia" to niezła mieszanka kryminału i sagi rodzinnej i choć powieścią z najwyższej półki nie mogę jej nazwać, to nie zmienia to faktu, że na leniwy wieczór pod kocem książka jest idealna.

Autor: Elia Barcelo
Tytuł: Kolor milczenia
Tłumaczenie: Marta Szafrańska-Brandt
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2019

sobota, 5 maja 2018

Podróż zimowa, Jaume Cabre


"Podróż zimowa" to 14 opowiadań, które powstały w 2000 r. Poprzedziły "Wyznaję" i "Głosy Pamano" i można w nich odnaleźć elementy wspólne z obydwiema późniejszymi powieściami. Wielbiciele Jaume Cabre będą zachwyceni.


Podobnie jak w późniejszych powieściach dominuje pytanie o to, kto jest kim. Poszczególne wątki, pojawiające się w jednym opowiadaniu, powtarzają się zupełnie gdzie indziej. Postaci wracają w nowych wcieleniach, w innym czasie i przestrzeni. Podobnie wędrują przedmioty. Ta względność czasu i miejsca jest grą prowadzoną z czytelnikiem, zaproszeniem do zabawy, śledzenia wątków, motywów, przedmiotów, muzyki. Ta gra, którą czytelnik może podjąć, ale nie musi, bo każde z opowiadań jest też odrębną historią - zamkniętą i zaskakującą. Niemniej odkrywanie powiązań i kontynuacji tematów jest świetną zabawą. Czasem prostą, jak w przypadku wędrówki obrazu Rembrandta, choć z trzema kryminalnymi wątkami, czasem bardziej skomplikowaną, kiedy autor celowo myli tropy i postaci. Bohaterowie fikcyjni zyskują tu status postaci historycznych, święci mówią wersami Wergiliusza, a przysłowia zmieniają swoje pochodzenie. Cabre oszukuje czytelnika. Wprowadzone mistyfikacje są echem relatywizmu czasu. Plany czasowe i przestrzenie mieszają się, nakładają na siebie, by wyeksponować powracające tematy. "W pozornej przeciętności kryje się mądrość."(s. 85)
"Podróż zimowa" to 14 zaskakujących opowiadań, które można przeczytać osobno lub złożyć w większą całość. Czytane osobno są zdumiewającymi historiami o płatnych mordercach, oszustach, muzykach, którzy widują duchy, nieszczęśliwie zakochanych, wielopiętrowych spiskach i fałszowaniu dzieł sztuki. Jest nawet historia rodziny wielkiego rabina Chaima Mattesa z Łodzi i jego potomków. One też ukrywają prawdę, choć nie sposób tu mówić o przeciętności. Są naprawdę dobre. Bardzo dobre. 

Autor: Jaume Cabre
Tytuł: Podróż zimowa
Tłumaczenie: Anna Sawicka
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 9 maja 2018


piątek, 26 stycznia 2018

Ślepe mówki, Ramiro Pinilla

 

Premio Nadal to najważniejsza nagroda literacka w Hiszpanii. Ramiro Pinilla otrzymał ją w 1960 r. za swoją debiutancką powieść "Ślepe mrówki".


 

"Ślepe mrówki" to opowieść o kilku dniach życia ubogie, mieszkającej na wybrzeżu, rodziny. Po katastrofie statku, usiłuję  wypłukany z wraku węgiel wydrzeć morzu i zachować na zimę. Morderczą pracę obserwujemy z kilku perspektyw. Zależności i powiązania pomiędzy bohaterami są ścisłe nie tylko ze względu na pokrewieństwo, ale i wspólną pracę i walkę o lepszy los. Mimo to, każdy jest skupiony na swoich indywidualnych celach.

14 letni Ismael jest narratorem prowadzącym, ale do głosu dochodzą też kolejni członkowie rodziny, relacjonując niemal te same wydarzenia. Perspektywa zmienia się wraz z narratorem, a dla każdego z uczestników to dramat innego rodzaju. Wszyscy tracą coś dla nich istotnego. Jeśli nie rezygnują dobrowolnie, to cierpią w wyniku okoliczności, zrządzenia losu, woli Boga. Wszystko jest kwestią punktu widzenia. Portrety bohaterów są wyraziste i pełnowymiarowe, a sami bohaterowie bardzo zróżnicowani.

Pinilla ukazał w powieści wszystkie bodaj, albo niemal wszystkie, aspekty ludzkiego życia. Jest dewocja i ateizm, ślepy upór i słabość, alkoholizm, macierzyństwo i jego brak. Przeważa jednak temat pracy, która wyniszcza i wyjaławia, jest już tylko walką o fizyczne przetrwanie. W tym splocie dramatów najwyraźniej rysuje się pytanie o człowieczeństwo. A może ludzie to tylko ślepe mrówki, działające tak, jak zaprogramowała je natura?

 

Autor: Ramiro Pinilla
Tytuł: Ślepe mrówki
Tłumaczenie: Kalina Wojciechowska
Wydawnictwo: Czytelnik
Data wydania: 1965

"Życie przed sobą" Romain Gary

  Za "Życie przed sobą" Romain Gary otrzymał nagrodę Goncourtów. Po raz drugi otrzymał nagrodę, którą można otrzymać tylko raz ...