Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura australijska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura australijska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 marca 2018

Nieznana terrorystka, Richard Flanagan


"Nieznana terrorystka" Richarda Flanagana to dla mnie zaskoczenie. Autor po "Ścieżkach północy", "Klaśnięciu jednej dłoni" i "Pragnieniu" deklarował wprawdzie, że w najnowszej powieści odchodzi od tematów historycznych, ale mówił też o zmęczeniu trudnymi tematami i zapowiadał książkę lżejszą. Spodziewałam się zatem, zgodnie z tytułem, powieści sensacyjnej, ale książka Flanagana to coś dużo lepszego.



Sensacyjny wątek oskarżonej przez media o terroryzm kobiety jest pretekstem do rozważań o roli mediów i manipulacji informacją dla własnych korzyści. "Nieznana terrorystka" to fikcyjny, ale prawdopodobny przykład cynicznej gry polityków i powiązanych z nimi mediów, manipulujących społecznymi nastrojami. Oczywiście niemal wszyscy ulegają sztucznie kreowanej histerii, nabierają się na gry pozorów, uproszczenia i wygodne schematy, które zwalniają z myślenia. Letarg trwa, póki człowiek sam nie zostanie wplątany w tryby machiny massmediów i nie stanie się ich ofiarą. 

Niespieszna narracja pozwala poznać psychikę bohaterki i jej autorefleksje na własny temat. Doll poniewczasie dostrzega, że tym samym schematom i uproszczeniom, których ofiarą się stała na skutek medialnej nagonki, kiedyś sama ulegała. Jej refleksje mają jednak charakter uniwersalny. Kolejne epizody odsłaniają przed czytelnikami dzieje bohaterki, równocześnie jednak stopniowo ujawniana przeszłość kobiety staje się dla dziennikarzy i żądnych poklasku psychologów pretekstem do oskarżeń i "dowodem winy". Niemal jak u Kafki jednostka jest bezbronna w starciu z systemem. Nawet nieliczni myślący samodzielnie i nie ulegający w swoich sądach z góry narzuconym "prawdom" są, jak policjant Tony, z konieczności podporządkowani systemowi służbowej hierarchii. Zresztą historia Giny i Tony'ego, który usiłuje jej bronić dobitnie pokazuje, że człowiek jest ledwie igraszką w rękach losu.

Narracja w powieści  jest niespieszna, zupełnie inna niż w powieściach sensacyjnych, więc miłośnicy thrillerów i kryminałów mogą się czuć rozczarowani. Klamrowa budowa już na wstępie ujawnia zakończenie, a szereg pobocznych postaci i wydarzeń dodatkowo spowalnia akcję. Ta mistrzowska retardacja pozwala jednak Flanaganowi naświetlić mechanizmy służbowych zależności, machinacje mediów i polityków, służące zaspokajaniu ich ambicji, ale też nakreślić wiarygodne portrety bohaterów.

Książka gorzka i niepokojąca. Znacznie lepsza niż wynikałoby to z zapowiedzi.  To głęboka analiza współczesności.   

Autor: Richard Flanagan
Tytuł: Nieznana terrorystka
Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2018

wtorek, 9 sierpnia 2016

Klaśnięcie jednej dłoni, Richard Flanagan


"Klaśnięcie jednej dłoni" Richarda Flanagana jest jak zima: surowa i piękna w swoim okrucieństwie, zbudowana precyzyjnie jak śniegowe płatki. 



Te skojarzenia nasuwają się niemal automatycznie, w całej powieści nastrój smutku i zagrożenia jest "zsynchronizowany" z przyrodą. Obrazy śniegu, wichru, dudnienia deszczu są precyzyjnie dopasowane do postaci, emocji i sytuacji, jak choćby wtedy gdy odgłos dudnienia ulewy towarzyszy uderzeniom w czasie bójki w barze (s. 212).
Wbrew okładkowemu opisowi "Klaśnięcie...." nie jest kryminałem, to najwyższego lotu powieść psychologiczna i obyczajowa. Powieść Flanagana to studium relacji ojca i córki, i studium destrukcji, jakiej przemoc dokonuje w ludzkiej psychice. Głowna bohaterka, Sonja, córka emigrantów z Europy, którym Australia ofiarowała tylko pogardę i poniewierkę, jest psychicznie okaleczona przez przemoc ojca, ojciec z kolei jest ofiarą wojny na Bałkanach. O powieści Australijczyka można powiedzieć, że operuje schematem:  doświadczony wojną człowiek wyżywa się na rodzinie i że to wszystko, nie raz już było. Zgoda, schemat, ale jak napisany... Finezyjnym, chwilami poetyckim językiem, chwilami mocnym, dosadnym, by oddać realia życia robotników. Całe życie Sonji jest zamknięte w przejmujących migawkach, pojedynczych scenach, które jak reflektor wydobywają kluczowe i najbardziej charakterystyczne momenty życia kobiety. Daty zastąpiły tytuły rozdziałów, bo powieść rozgrywa się w 1989-1990 r., ale retrospekcje sięgają roku 1954, a potem lat  1966-67. Ta kompozycja to misterna konstrukcja, fascynująca układanka, dzięki które czytelnik stopniowo odkrywa zawiłości losu Sonji i przyczyny jej braku zaufania do ludzi.
Sam tytuł "Klaśnięcie jednej dłoni"  to klasyczny japoński koan, paradoksalne zdanie, typowe dla filozofii zen, które ma wybić rozmówcę z myślowych. Dlatego bohaterowie Flanagana są niejednoznaczni, ani dobrzy, ani źli, ale wszyscy są naznaczeni nieszczęściem: wojną, nędzą, komunizmem, jak profesor z Krakowa. Także losy Sonji są paradoksalne, jej decyzje, albo ich brak, mogą się wydawać nielogiczne, ale doskonale współgrają z tytułem i zasadą tworzenia koanów.    
 

Autor: Richard Flanagan
Tytuł: Klaśnięcie jednej dłoni
Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 18 lutego2016

"Życie przed sobą" Romain Gary

  Za "Życie przed sobą" Romain Gary otrzymał nagrodę Goncourtów. Po raz drugi otrzymał nagrodę, którą można otrzymać tylko raz ...